Posty

SARA

Grafika
Zdjęcia: sexeo.pl Sara była odpowiedzialna za moje pierwsze doświadczenia seksualne. Pamiętam do dziś wspólne kąpiele w wannie. Dzięki nim odkryłem różnice między chłopcami i dziewczynkami. To była wstrząsająca sprawa, a zabawa „w doktora”, to wręcz klasyka gatunku, no nie? Kto się nie bawił?! Kiedyś więc i ja stałem się także „panem doktorem” i badałem ją bardzo szczegółowo. Jej widok zrobił na mnie ogromne wrażenie. Sara była pierwszą przedstawicielką płci przeciwnej, którą widziałem nago. Długo potem miałem przed oczami ten obraz. Szczególnie utkwiło mi w pamięci, to miejsce pod jej brzuchem. Bardzo zaciekawił mnie brak ptaszka u niej. Pomyślałem wtedy nawet, że Sara ma dwie pupy. Jedną normalną, drugą dużo mniejszą, jakby trochę z przodu, a więc chyba niepotrzebną... Potrzebna, czy niepotrzebna, ale była w każdym razie i była bardzo ciekawa. Przypominała morską muszelkę. Pamiętałem, że kiedy dotknąłem tej muszelki, to w tym momencie, przez moje ciało przebiegł, jakby

WAKACJE Z GOSIĄ (2O16)

Grafika
 Zdjęcia: www.sexeo.pl Gosia siedziała na ganku przeglądając jakieś kolorowe czasopismo. Usiadłem obok z piwkiem w ręce. -Oj, tego mi było trzeba. Cisza, spokój, żadnych kłopotów i tej ciągłej gonitwy – odezwałem się. -Tak, tutaj na prowincji już tak jest – uśmiechnęła się do mnie. -Może powinienem się tutaj przeprowadzić. -Byłoby fajnie. -A co robi nasza młodzież? - zainteresowałem się naszymi latoroślami. -Siedzą tam, na ławce. Rzeczywiście siedzieli nieco z boku, oboje z nosami w tablecie i coś przeglądali. Byli dość ożywieni. Syn Gosi, Marcin i moja Sylwia. Rzadko się spotykaliśmy. Głównie tak jakoś w przelocie, na różnych uroczystościach rodzinnych, ale nie mieliśmy dla siebie tyle czasu, co teraz. Gosia zaprosiła mnie na wakacje i wreszcie zdołałem się wybrać, bo wcześniejsze próby spełzały na niczym. W tym roku uparłem się, że przyjadę i zabrałem Sylwię, niech pozna rodzinę, o której tylko właściwie słyszała. Młoda nie za bardzo miała na to ochotę, ale teraz raczej ni

TAKA TAM HISTORIA

Grafika
Zdjęcia: www.sexeo.pl Siedziałem w swoim pokoju zaczytany w opowiadaniach erotycznych. Znudziło mi się już oglądanie filmów i szukałem czegoś nowego. Odpowiednią stronę znalazłem przez zwykły przypadek. Bardzo mi się ona spodobała i czytałem te opowieści erotyczne z prawdziwym zaciekawieniem. Jedne były lepsze, inne gorsze, ale każde miało swój klimat. Zachwycała mnie także różnorodność tematyki. Można było trafić na różne rodzaje odczuwania seksualnej przyjemności. To było właśnie najciekawsze. Literatura, jakakolwiek literatura, nigdy nie była mi obca. Lubiłem czytać. Czytanie nie sprawiało mi absolutnie trudności ani nie wymagało wielkiego poświęcenia. Wręcz przeciwnie, było nawet dla mnie prawdziwą przyjemnością. Inna sprawa, że sam zacząłem trochę pisać. Co prawda nigdy nie był ze mnie jakiś super literat, ale liczył się sam fakt, że próbowałem. Dziś jednak nakierowałem się zdecydowanie na czytanie. Nagle usłyszałem delikatne pukanie do drzwi. To była Eliza. - Masz c