Posty

Wyświetlam posty z etykietą żart erotyczny

Darosław i Klotylda cz.II

Obraz
Uwielbiałem to i właściwie było mi obojętne kto wykonywał mi loda. Każda się do tego nadawała i właściwie każdy. Nie miałem absolutnie obiekcji, gdy robił to inny mężczyzna. Sztuka jest sztuka, oral jest oral i chodzi o to, aby było dobrze. Klotylda zaczęła ssać z wielką żarłocznością mojego penisa , aż zdziwiłem się, że tak bardzo może być tego spragniona. Skoro jednak tak było, to dlaczego miałbym jej na to nie pozwolić Niech ma troszkę przyjemności. Może od dawna nie miała nic ciepłego w ustach?  Wkrótce jednak postanowiłem przystąpić do akcji właściwej. Położyłem się na Klotyldzie i wtargnąłem swym "juchem" w jej piczę. Wydarła się z rozkoszy na całe gardło Przez chwilę zaniepokoiłem się, czy ten jęk rozkoszy Klotyldy nie zaalarmuje kogoś, ale nie.Miejsce, w którym byliśmy, leżało na uboczu i rzadko ktoś się tu pojawiał. Oprócz mnie , oczywiście.  Kotylda produkowała się głosowo z całej siły. Każde moje pchnięcie wywoływało u niej ekstatyczny jęk, który niósł się dość dal...

Darosław i Klotylda cz.I

Obraz
Klotylda odnalazła mnie późnym popołudniem w moim ulubionym i przede wszystkim zacienionym miejscu, gdzie dochodziłem do siebie po spożyciu dużej ilości zacnego oraz przedniego wina. Nie żałowałem sobie. Co prawda, żadnej okazji do hucznego świętowania nie było, ale ten brak także okazał się być wyśmienitą okazją, by wypić symboliczne cztery, może pięć litrów. Wino zacne było niezwykle i szybko do głowy poszło. – Darosławie! – głos Klotyldy brzmiał nadzwyczaj głośno, a wręcz piskliwie w moich uszach - Darosławie! Wybacz proszę, że zakłócam twój spokój, ale mam do ciebie ważną sprawę... Zastawiłem sobie uszy dłońmi. Z trudem podniósłem się do pozycji siedzącej. Klotyldy dokładnie i wyraźnie nie widziałem. Jej obraz był rozmyty. Przechyliłem więc jeszcze jeden kubek wina, który na szczęście miałem w zasięgu ręki. – Oooo... – wyrzuciłem z siebie – Tego mi było potrzeba. Obraz Klotyldy stał się wyraźniejszy. Kontury wyostrzyły się znacznie i było dużo lepiej, chociaż jeszcze daleko do idea...