KSIĘŻNICZKA NA... (bajka soft)
Niniejszy tekst jest swobodną, współczesną interpretacją klasycznej baśni Hansa Christiana Andersena w genialnym przekładzie Franciszka Mirandoli, który wykorzystałem. W pewnym małym, ale dość zamożnym państwie żył sobie pewien książę, który chciał pojąć za żonę PRAWDZIWĄ księżniczkę. To było jego marzeniem już od wczesnego dzieciństwa. W związku z tym, gdy już wszedł w dorosłość, to dawał ogłoszenia do prasy, logował się na portalach randkowych, brał udział w randkach w ciemno, a nawet jeździł po całym świecie i szukał tej jedynej. Zawsze jednak coś było nie ten teges. Nie brakowało księżniczek. Były piękne, zgrabne, seksi, wyuzdane, romantyczne, ale młodzieniec patrząc na nie, nie mógł pozbyć się wrażenia, że nie są one stuprocentowymi księżniczkami. Nie znalazłszy tej, której szukał, wrócił do ojcowskiego zamku smutny i zniechęcony. Zalamał się i często szukał zapomnienia w alkoholu oraz w ramionach profesjonalistek Aż pewnego wieczora rozsz...