Perwersyjne historie cz. IV
Wrapped in a delicate mist... Zamknąłem oczy i otulony delikatną mgiełką, wyruszyłem prosto w głębię swych marzeń. Zanurzyłem się w pięknych marzeniach o tobie. Zawsze tak robię, gdy jestem sam. Zamykam się na klucz w swoim pokoju i czynię widocznym scenariusz, który wymyślam na bieżąco i spełniam w nim swoje wszystkie życzenia. Ten scenariusz jest widoczny tylko dla mnie. Wyświetla się pod moimi zamkniętymi powiekami. Nie boję się tego robić. Bardzo Chciałbym aby te moje fantazmaty stały się realne. Jestem na to gotowy. A ty? Czy ty jesteś gotowa, abym ci o wszystkim opowiedział? Czy jesteś gotowa słuchać? Rozpocznę od tego obrazu. Widzę cię, jak stoisz naga przed lustrem. Wpatrujesz się z niezwykłą ciekawością w swoje ciało. Zupełnie tak, jakbyś widziała je po raz pierwszy. Patrzysz zachwycona na siebie, a uwierz mi, że jest się czym zachwycać. Śliczna jesteś, wiesz... i kiedy tak patrzę na ciebie, nie potrafię powstrzymać swojego podniecenia. Jestem cholernie podniecony. Mój penis j...