Posty

Nikola - szkice do obrazu cz.I

Obraz
Zanurzyłem się cały, aż po same uszy w lekturze opowiadania, które podesłała mi Nikola, moja bratanica. Obiecałem jej, że przeczytam i ocenię. Nie wiem jednak, czemu to akurat ja miałem być wyrocznią, jeśli chodzi o treści zawarte w opowiadaniu 18-latki, ale najwidoczniej Nikola uznała, że powinienem zapoznać się z tym opowiadaniem. Miałem być pierwszym czytelnikiem, który ma pełnić także rolę krytyka. Kiedyś sam pisałem opowiadania i wiersze, ale to było bardzo dawno temu i zapomniałem, jak to się robi. Skoro jednak obiecałem, to musiałem dotrzymać słowa. Nie mogłem zawieźć Nikoli. Zawsze mieliśmy dobry kontakt. Po śmierci mojego brata ja stałem się w pewnym sensie pełniącym obowiązki ojca wujkiem i chyba nieźle się z tego wywiązywałem, bo Nikola miała do mnie zaufanie. Miałem nawet wrażenie, że czasem lepiej jej się rozmawia ze mną, niż z matką. Nigdy nie odmawiałem jej pomocy, rady, byłem powiernikiem jej tajemnic. Chociaż podejrzewam, że nie wszystkich, ale jednak byłem zoriento...

Spotkanie z Majką cz.II

Podsumowanie nie jest dostępne. Kliknij tutaj, by wyświetlić tego posta.

Spotkanie z Majką cz.I

Obraz
Majka wyglądała przepięknie. Zresztą, zawsze mi się podobała. Ładna, zgrabna, miała wszystko na swoim miejscu. Zgrabne, długie nogi, kształtny tyłeczek, piersi i przede wszystkim, oczy w kolorze zielonym, które zachwyciły mnie chyba najbardziej. Myślę, że w szczenięcych czasach byłem w niej zakochany, a na pewno zauroczony. A teraz... Teraz wciąż mi się podobała. Miała na sobie luźną sukienkę w niebiańsko błękitnym kolorze. Sukienka ta opinała się na sporej wielkości piersiach i na okrągłym brzuszku. W okolicach brzucha miała boczne marszczenia. Sukienka ta kończyła się gdzieś na wysokości kolan. Brzuch Majki był wydatny, ale nie sprawiał jej większego kłopotu. Jej ruchy były pełne wdzięku, gracji i lekkości. To było bardzo miłe spotkanie po okresie dość długiego niewidzenia się. Zawsze w okolicach Świąt Bożego Narodzenia przyjeżdżałem do rodziców, aby spędzić ten czas z nimi i poodwiedzać znajomych, których miałem tutaj całe mnóstwo. Od pewnego czasu pracowałem bowiem w Warszawie...

Uniesień szał

Obraz
Zawsze, kiedy jestem w Krakowie, do obowiązkowych punktów programu należą Sukiennice i eksponowany w nich obraz Władysława Podkowińskiego pod tytułem: Szał uniesień. To piękny i wspaniały obraz emanujący niesamowitymi emocjami. Zachwycił mnie już dawno temu. Miałem kilka lat i widok nagiej kobiety na koniu długo lśnił pod moimi powiekami. Wtedy budził on we mnie naprawdę duże emocje i powodował podniecenie. Teraz emocje są podobne, ale już nieco bardziej stonowane i potrafię nad nimi panować. Wielkie wrażenie wciąż jednak we mnie się utrzymuje. To monumentalne dzieło Władysława Podkowińskiego z 1894 roku o wymiarach 310 na 275 centymetrów przedstawia rudowłosą, nagą kobietę. Właśnie przed nim stałem pełen zachwytu. Mógłbym tak stać bez końca zatopiony w palecie barw emanującej z obrazu. Tutaj czas dla mnie się zatrzymywał, a ja po prostu trwałem przed nim bez ruchu. Zatopiłem się w swoich myślach. Zamknąłem oczy i od razu, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, albo w tym wypadku,...

Półsiostra

Obraz
Powoli wynurzałem się z czeluści snu otwierając oczy. Przeciągnąłem się w łóżku wydając z siebie jakiś nieskordynowany dźwięk. Dookoła mnie było już jasno. Dzień trwał od pewnego czasu i słońce bezpardonowo wciskało się do pokoju. Rozejrzałem się dookoła. Miejsce w łóżku obok mnie było puste. Alicja wstała wcześniej i zapewne podniosła rolety, dlatego było tu tak jasno. Jeszcze raz się przeciągnąłem. Spojrzałem na zegarek. Była 9:17. Skandaliczna godzina. Toż to jeszcze noc. Szczególnie w niedzielę. A dziś właśnie była niedziela. Opadłem z powrotem na poduszkę. Odgarnąłem kołdrę. Poniżej pasa czułem przyjemny ucisk i napięcie. Poranna erekcja to bardzo miłe uczucie. Wsunąłem rękę pod bokserki i zacisnąłem pięść na swym penisie. Chwilę się nim pobawiłem. Tak zwykle robiłem rano i nie widziałem potrzeby, aby właśnie dziś zmieniać swoje przyzwyczajenia. Przyjemnie jest poczuć taki power i taką moc z samego rana. W ostatnim czasie dużo się zmieniło w moim życiu. Przede wszystkim pojawiła...