Defloracja Lilki cz.I

Lilka stanęła nieśmiało w drzwiach mojego pokoju. Właśnie leżałem na tapczanie i oglądałem sensacyjny film na VOD. - Można? - spytała cicho. - Jasne - odparłem wciskając pauzę na pilocie - co się stało? Lilka usiadła obok. - Wiesz, mam do ciebie bardzo delikatną sprawę. Tylko nie wiem jak zacząć... - Najlepiej od samego początku. - Ale to bardzo trudne. - Wal śmiało. Usiadłem wygodnie i spojrzałem na swoją przyrodnią siostrę. Lilka była córką mojego ojczyma z poprzedniego związku. Cztery lata młodsza ode mnie. Miała już ponad 18 lat i była w w trzeciej klasie ogólniaka. - Potrzebuję twojej pomocy - odezwała się po chwili milczenia. - Jakiej pomocy? To coś poważnego? - I to bardzo. Teraz nieco się zaniepokoiłem. O co może jej chodzić? Czekałem dłuższą chwilę zanim się odezwała: - To może ci się wydać dziwne, ale muszę cię o coś spytać? - Pytaj - zachęciłem ją. - Wiesz, że mam chłopaka. - Wiem, wiem... - No i kocham go. - Jesteś tego pewna? On też cię kocha? - Myślę, ...