Posty

Uwięziona cz.I

Obraz
Gdy zobaczyłem Żanetę z głową w bębnie pralki automatycznej, pomyślałem: co za idiotka?! Bo tylko wyjątkowa idiotka mogła wsadzić tam głowę. Po co to zrobiła? To do dziś pozostaje dla mnie zagadką, ale fakt faktem, że taka sytuacja nastąpiła. Żaneta była nową żoną mojego ojca. Muszę powiedzieć, że bystrością umysłu ani inteligencją nie grzeszyła. Jej poziom IQ był tylko kilka punktów wyższy niż poziom przeciętnego kaktusa, ale za to urodą mogła wielu powalić na kolana. Była bardzo ładna i ponętna. Gdy po raz pierwszy zobaczyłem ją w bardzo seksownej kiecce, to na myśl przyszła mi Mazikeen, niezwykła diablica z mojego ulubionego serialu. Żaneta prezentowała podobny typ urody. Miała ciemne, długie włosy, które delikatnymi falami spadały na jej ramiona, miała ciemną karnację skóry osiągniętą w solarium, niezłe kształty. Do tego ta zmysłowa kiecka. Wypisz, wymaluj: Mazikeen. Jej widok wyjątkowo mocno na mnie podziałał. Przez chwilę nawet zazdrościłem ojcu, że ma takie ciało na wyłączność. ...

Zapiski /7/

Obraz
... Oto przechodzimy od słów do czynów...  Stoimy całkiem nadzy i bardzo napaleni. Czuję wyraźnie ten magnetyzm i energię, która przepływa między nami. Jest tak silna, że aż iskrzy. W naszych oczach płonie ogień pożądania. Tak zaczyna się pełne mistyki przedstawienie, w którym gramy główne role. Będzie w nim wszystko, czego się po nim spodziewamy. Będzie romantyzm, subtelność, delikatność i piękno miłosnego połączenia dwojga bliskich sobie osób. Po prostu: erotyka na najwyższym poziomie. Będzie w nim także ostre porno, które oboje tak bardzo lubimy...  Wreszcie ściągnęłaś przede mną majtki. Długo to trwało, ale wreszcie nastąpiło i widzę Cię taką, jaką pragnąłem zawsze zobaczyć. Byłaś w moich snach i wizjach od dawna. One nie kłamały. Wyglądasz właśnie tak, jaką Cię w nich widziałem. Twoja cipka... Twoja cipka jest w kształcie bułeczki. Według mnie jest to najbardziej genialny i idealny kształt, bardzo filuterny, cechujący się szlachetnym minimalizmem, gdy wargi sromowe większ...

Na nowy rok...

Obraz
Sypialnia była duża i obszerna. Naprzeciwko drzwi znajdowało się ogromne, stylowe łóżko. Jakiś Ludwik, któryś tam z kolei, nie wiem dokładnie który. Sypialnia, jak i cały dom należała do moich rodziców.  Justyna weszła pierwsza, ja tuż za nią zamykając drzwi na klucz. Z dołu dochodziły do nas odgłosy sylwestrowej zabawy. Wszyscy bawili się świetnie. My, zaraz po północy zniknęliśmy na piętrze, by pobyć razem. I oto stało się. Byliśmy tu sami. Tak, jak sobie wymarzyłem.  Usiedliśmy po dwóch stronach ogromnego łoża i rozbieraliśmy się.  - Wiesz na co się decydujesz? - spytała. - Wiem - odpowiedziałem. - To dobrze. Jeszcze nie spotkałam takiego, który by odmówił. Tak, dobrze wiedziałem na co się decyduję. Bardzo tego chciałem. Chciałem to przeżyć. Justyna jako pierwsza została nago. Wtedy wstała i obchodząc łóżko dookoła zbliżała się do mnie zmysłowym, kocim krokiem. Robiła to bardzo powoli i niespiesznie. Miałem wrażenie, że wyłania się z nieprzebranego mroku. Na pewno rozj...

Dwie perspektywy cz.II

Obraz
/  - Jeśli udało mi się sprawić ci przyjemność ustami, to jestem wniebowzięta... Chcę móc ci usługiwać każdym zakamarkiem... Dlaczego ja tak się zachowuję? Przecież nigdy w życiu, wobec żadnego mężczyzny nie byłam tak uległa... /  - Cudownie to robisz. Wstań teraz proszę. Połóż się tutaj i rozsuń szeroko nogi. Chcę zobaczyć twoją myszkę i zaopiekować się nią tak samo, jak ty noim fiutem. /  Wstaję z kolan bardzo powoli, by jak najdłużej delektować się tym, że przed nim klęczałam. Rozkładam się wygodnie na plecach na kanapie. Podciągam nogi do siebie, a następnie rozkładam je szeroko. Cóż to za wspaniałe uczuci - mieć świadomość, że ogląda sobie moją zupełnie nagą szparkę...  /  Patrzę na nią nieco zamglonym wzrokiem. Widok jest tak wspaniały, że aż odbiera mi dech. W życiu tego bym się nie spodziewał. W zamyśle miał to być tylko zwykły seks pozbawiony czegokolwiek, a tutaj raptem robi się mistycznie. Czuję tę zmianę. Czuję, jak wszystko wywraca się na drugą stro...

Dwie perspektywy cz.I

Obraz
Poniższe opowiadanie, napisane we współpracy z Historyczką jest swojego rodzaju eksperymentem. Przedstawia dwie różne perspektywy i dwa spojrzenia na jeden punkt. / Stoi przede mną prawie całkiem naga, albo jeszcze bardziej naga niż mogłaby być, bo ten pas do pończoch , pończochy i buciki sprawiają właśnie takie wrażenie. Jest speszona i zawstydzona, ale stoi dzielnie. Stoi nieruchomo w pozycji "na baczność". Zupełnie, jak wartownik przed Pałacem Buckingham.  A ja patrzę na nią pełen różnorakich myśli kłębiących się w głowie. Wreszcie widzę ją nago. Widzę na żywo i jest to obraz realny. To już nie jest moje wyobrażenie. To już nie jest twór mojej fantazji. Jest realna i prawdziwa. Z krwi i kości. Dziś będzie moja. Dziś wreszcie ziści się moje pragnienie. Dziś będę ją miał na wszystkie możliwe sposoby. Będę w nią wchodził. Zrobię z nią co tylko zechcę. Dam upust swemu dzikiemu pożądaniu. Zrealizuję najperwersyjniejsze fantazje. Będę dominował we wszystkich aspektach. Będę istn...

Piorun

Obraz
Pamiętam naszą wycieczkę w góry... Tego niedzielnego poranka wstaliśmy wcześniej i udaliśmy się na dworzec kolejowy. Po dwóch godzinach jazdy pociągiem wysiedliśmy w górskiej miejscowości i ruszyliśmy przed siebie na rowerach. Zawsze lubiłaś góry i spędzałaś tam każdą wolną chwilę. Na szczęście nie mieliśmy do nich daleko. Jechaliśmy wolno chłonąc atmosferę tak bardzo odmienną od wielkomiejskiego klimatu, w którym oboje spędzaliśmy życie. Było słonecznie, ale jeszcze nie upalnie, jak to zwykle wiosną. Jak dla mnie, było wspaniale. Zgłodnieliśmy, więc zatrzymaliśmy się w jednej z jadłodalni. Zamówiliśmy sobie kwaśnicę i kotlet schabowy z ziemniakami na drugie danie. Zmauważyłem, że przygląda nam się jakaś starsza pani. Wbiła w nas wzrok i nie opuszczała go ani na chwilę. Gdybym miał porównać ją do kogokolwiek, to pierwszym moim skojarzeniem byłaby filmowa Babka z serialu Ranczo. Wyglądała podobnie. Na głowie chustka, znoszona bluzka i szmaciana spódnica. Taka, jaką zwykle noszą romskie ...

Zapiski /6/

Obraz
  ...  Światem rządzi potęga cipki. Moim światem rządzi potęga Twojej cipki. To dziwne, ale taka jest prawda. Wagina... Niesamowity kobiecy narząd płciowy. Końcowy jego odcinek o długości od kilku do kilkunastu centymetrów. Niby mały i niepozorny. Tak bardzo zwyczajny. Powszedni, jak chleb, ale wciąż wywołujący wiele emocji u każdego mężczyzny. Emanujący niezwykłą siłą przyciągania. Jest, jak magnes. Jak lep, do którego ciągną wszystkie muchy. Jak czarna dziura potrafiąca wessać wszystko, co tylko znajduje się w jej pobliżu. Wielka siła, która potrafi zarówno tworzyć, jak i niszczyć. Niby nic takiego niezwykłego, bo każda kobieta ją ma, ale jednak wciąż przyciąga. Wciąż jest trendy i na topie.  Mody się zmieniają. Pojawiają się i znikają. Przemijają. Są popularne przez sezon, może dwa. Czasem nawet potrafią wrócić po wielu sezonach.  Są w ciągłym ruchu. A ona wciąż stała i niezmiennie na wysokiej pozycji w rankingu. Twoja cipka jest moim światem. Nie tylko intymnym. ...